Miasto masek - Daniel Hecht
Ludzie umierali na najróżniejsze sposoby, niemniej jednak duchy ofiar morderstwa należały do najgorszych. Nie tak złe może, jak duchy samobójcow, były jednak psychicznymi pozostałościami po osobach, które nagle wyrwano z życia na przekór ich chęci, które umierały w cierpieniu, strachu i